adoptowany
adoptowany
nastepne zdjecie

ALEKS

ikona plec

Płeć

Samiec

ikona tort

Wiek

<1 rok

ikona linika

Wielkość

Małe (<10 kg)

Czasem w schronisku zdarza się sprzeczka między psami i w tym wypadku Aleks trafił, niestety na krótko , do domu tymczasowego ..

Aleks, to pies towarzyszący człowiekowi w każdej chwili. Nie odstępuje na krok, jest bardzo ciekawski. Przychodzi na mizianki. Do spania wybiera miejsca w pobliżu człowieka.
Zachowuje czystość w domu.Pieknie chodzi na smyczy. Dogadał się z suczkami rezydentami, ale do innych psów, niezależnie od tego czy sunia , czy samiec, potrafi warczeć. Być może to efekt niedawnej „sprzeczki” ,ale lepiej o tym pamiętać .Raczej sprawdzi się jako jedynak w domu i chyba lepiej z ogrodem. Chociaż w ogródku chce być , ale tylko jak jest tam również człowiek.
Aleks to uroczy pan w dojrzałym wieku. Jest kochany , bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem. Zamknięty w boksie domaga się uwagi , po prostu jest nieszczęśliwy 😞
Kto pokocha Aleksa?

płeć: samiec ur. ok. 2019
wielkość: średni
kastracja: tak

Kontakt
Monika 504 878 068
Renata 663 483 861

Chcemy znaleźć dom najlepszy z możliwych, dlatego zainteresowanych będziemy prosili o wypełnienie ankiety adopcyjnej: kundellos.pl/ankieta-adopcyjna/ Adoptując psa, bierzemy na siebie odpowiedzialność za los żywego stworzenia na następnych kilkanaście lat. Zwierzę nie jest rzeczą. Nie wydajemy psów na łańcuch! Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej, zwrot kosztów profilaktyki oraz zgoda na ewentualne wizyty przed i poadopcyjne. Warunkiem adopcji jest też wykonanie zabiegu sterylizacji/kastracji w ustalonym terminie, o ile zabieg ten nie był wykonany wcześniej.

Aleks, to pies towarzyszący człowiekowi w każdej chwili. Nie odstępuje na krok, jest bardzo ciekawski. Przychodzi na mizianki. Do spania wybiera miejsca w pobliżu człowieka.
Zachowuje czystość w domu.Pieknie chodzi na smyczy. Dogadał się z suczkami rezydentami, ale do innych psów, niezależnie od tego czy sunia , czy samiec, potrafi warczeć. Być może to efekt niedawnej „sprzeczki” ,ale lepiej o tym pamiętać .Raczej sprawdzi się jako jedynak w domu i chyba lepiej z ogrodem. Chociaż w ogródku chce być , ale tylko jak jest tam również człowiek.

„Dziś w nocy kilka razy podchodził do mojego łóżka i sprawdzał , czy jestem, a rano nawet wszedł przednimi łapkami na krawędź łóżka , żeby sprzedać mi buziaka.”

Mieliśmy tego nie pisać ,ale .. może zdążymy znaleźć dom dla Alexa i nie będzie musiał wracać do budy ? 🙏 .